To miejsce, ten czas...
i samochód przejechał.
Tak, obok jest droga i żaden zachód tego nie zmieni.
Czy to oznacza, że każda rzekoma przeszkadzajka będzie psuć nam widok?
No niekoniecznie. Nie żyjemy w bańce, w wymalowanym świecie.
Dlatego myślę, że warto czasem podejść do zdjęć z przekonaniem, że coś może niezaplanowango się wydarzyć. W tym też jest urok...
A jak to zdjęcie powstało? Skupiłem się na chmurach, ale tak, by widać było zarówno budynek, pewnie kilkudziesięcioletni, jak i nowoczesność w postaci wiatraków.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz