Pewnie to zdjęcie, które zobaczycie niżej, mógłbym śmiało wrzucić do wczorajszego wpisu...
ale nie.
Zdarza się tak, że tę samą rzecz, zjawisko, widzimy na różne sposoby i za każdym razem wydobędziemy coś innego. Wczoraj pokazałem Wam jabłka w poziomie, czyli
idziemy szeroko.
A dzisiaj?
Pionowo, czyli wiszą, a że jest ciasno, to pewnie tak dużo, że się w kadrze nie mieszczą.
Samym tylko sposobem pokazania możemy wiele opowiedzieć i to często od nas zależy, jaka będzie narracja.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz