czwartek, 8 października 2020

jabłka jeszcze raz

Pewnie to zdjęcie, które zobaczycie niżej, mógłbym śmiało wrzucić do wczorajszego wpisu...
ale nie.

Zdarza się tak, że tę samą rzecz, zjawisko, widzimy na różne sposoby i za każdym razem wydobędziemy coś innego. Wczoraj pokazałem Wam jabłka w poziomie, czyli
idziemy szeroko.
A dzisiaj?

Pionowo, czyli wiszą, a że jest ciasno, to pewnie tak dużo, że się w kadrze nie mieszczą.
Samym tylko sposobem pokazania możemy wiele opowiedzieć i to często od nas zależy, jaka będzie narracja.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz