wtorek, 27 października 2020

droga do gwiazd

Kiedy siadałem do tego zdjęcia, Lightroom się zaktualizował. Zaciekawiony jeszcze chętniej zabrałem się za wydobywanie gwiazd i barw z nieba. Muszę przyznać, że coraz mocniej lubię LR, a praca z półcieniami to sama przyjemność.

Ostatnie nocne zdjęcia pokazały mi ważną rzecz. Można zachwycać się możliwościami dzisiejszych komórek, ale... szumów nie oszukam. Dlatego należy znaleźć górną, nieprzekraczalną granicę ISO, korzystać z długich czasów i mieć sprawny statyw. Bez tego,  tak mi się zdaje, lepiej zostać w domu i cieszyć się ciepłą herbatą...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz