niedziela, 22 listopada 2020

spokojne jezioro

Nie trzeba uciekać daleko od miasta, aby znaleźć dobre miejsce na zdjęcia. Czasem wystarczy zweryfikować znane już miejsca, ale pod kątem innych, niecodziennych warunków... na przykład nocnych.
Umówiłem się z kolegą nad jeziorem. Kupił właśnie smartfona i chciał przetestować, jak będzie się robić nowym #kalkulatorem.
Dotarcie na miejsce zajęło nieco więcej czasu. Znajomy łowca burz wspominał, że idzie zima, jednak, mimo wszystko, gwałtowne oblodzenie nie było tym, czego się spodziewaliśmy. Czyste niebo nad taflą wody zrekompensowało na szczęście wszelki trud i stres.
To było udane spotkanie. Połączyliśmy radość pstrykania z zajęciami warsztatowymi. Dużo było o ekspozycji, czułości, statywie oraz czasie naświetlania. Poniżej macie jeden z kadrów wykonanych tego wieczoru.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz