Tym razem korzystałem z trybu nocnego. Nie miałem ze sobą statywu, skoczyłem wyrzucić posortowane śmieci, więc posiłkowałem się dachem samochodu. Aby uniknąć skutków drżenia rąk, zdjęcie wykonywałem na wdechu, a raczej - na jego końcówce. Być może u kogoś z Was bardziej sprawdziłoby się wstrzymanie oddychania. Warto samemu popróbować, kiedy jesteście z #kalkulatorem w ciekawym miejscu i musicie być dla niego naturalnym statywem.
Miejsce poświęcone zdjęciom wykonanym telefonem komórkowym. Jeśli trafiłeś tu, bo masz smartfona i czasem zrobisz jakieś zdjęcie, to miejsce jest dla Ciebie! Zobaczysz moje zdjęcia, poczytasz i dowiesz się, co można poprawić, aby dla siebie samego robić jeszcze zdjęcia własnym #kalkulatorem Zapraszam!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz