w pewnych warunkach można objechać tego siedzącego w, nomen omen, klatce. Kilka lat temu rzecz zupełnie nie do pomyślenia.
Co ciekawe i nader ważne, nie potrzeba do tego sprzętu z górnej półki. Myślę, na podstawie przeprowadzonych ostatnio warsztatów, że średniak z manualnym trybem ma spore szanse na świetne nocne zdjęcia. Rzecz jasna to fotograf robi zdjęcia, tak samo, nawiązując do pewnego dowcipu, to nie garnki gotują pyszną zupę. Trzeba nauczyć się, co i jak z #kalkulatorem, aby dobrze wyszło.
Dzisiaj mam dla Was dwa zdjęcia oraz niespodziankę. Jeśli trafi Wam się niedowiarek,
dla którego widok gwiazd w telefonie to coś, co jest powyżej jego wyobrażeń, to pokażcie mu ten wpis i film, który jest poniżej. I pamiętajcie, że nie każdy będzie chciał (czy umiał) sięgać tych gwiazd, Waszych gwiazd...
dla którego widok gwiazd w telefonie to coś, co jest powyżej jego wyobrażeń, to pokażcie mu ten wpis i film, który jest poniżej. I pamiętajcie, że nie każdy będzie chciał (czy umiał) sięgać tych gwiazd, Waszych gwiazd...
... a dla gwiazdosceptyków, niewierzących w obiekty niebieskie z kalkulatora, obiecana niespodzianka:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz