piątek, 27 listopada 2020

nocne szuwary

Wracam do wieczoru z kolegą. Przyznam, że byłem w tym miejscu z #kalkulatorem nieraz, ale nigdy nie miałem pomysłu na dobry kadr. Okazało się, że zmiana pory i techniki pstrykania ma duże znaczenie. W głowie toczyła się bitwa o ucieczkę od banału, od sztampy, a jednocześnie o to, by nie odlecieć w rejony zrozumiałe tylko przez twórcę dzieła. Myślę, że warto o tym pamiętać tworząc tak naprawdę cokolwiek - fotografie, muzykę, prozę... I z tą myślą oraz zdjęciem Was zostawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz