wtorek, 17 listopada 2020

ruina

 Jeszcze raz wracam do budynku, jakiś czas temu spalonego. stałem tam z #kalkulatorem i jedyne, co czułem, to radość, że nie był zamieszkały.
Czy teraz ma lokatorów? Nie wiem. Być może myszy, szczury polne. Czy ludzie? W sezonie letnim, pod chmurka, po dancingu...


Dodaj podpis


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz