piątek, 22 stycznia 2021

zimowa symetria

Zimy, śniegu i Prabut ciąg dalszy. To zdjęcie wykonałem, kiedy wychodziłem z rynku. Znaczy się "byłem na lwach". Na co dzień miejsce tętniące lokalnym życiem, od rajskich ptaków, przez rodziny z dziećmi, a na emerytach i panu Marku, wybitnym znawcy pogody, skończywszy. Są ławki, są ludzie. Jak to zgoła inaczej wygląda, kiedy w śnieżny dzień jedynym obecnym jest biały puch, dokładnie oblegający wszystkie miejsca siedzące. Ilu naszych dziadków wspominałoby takie widoki, dla nich normalne o tej porze roku.
Ilu z nich już przeminęło, jak śnieg na wiosnę za ich czasów...
Panta rhei.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz