Winę za to ponosi optyka w smartfonach. Tak często ładowany i reklamowany szeroki kąt sprawia, że da się niemal zrobić zdjęcie swoich pleców, ale kosztem wielkości obiektów. Widzę wszystko, ale małe...
Czy zoom jest lekiem na całe zło? Poniekąd tak, pamiętajmy jednak, że mówimy o tym prawdziwym, a nie o wycinaniu obrazka.
Jak żyć? Przede wszystkim godnie, a jeśli chodzi o księżyc w pełni... to niech będzie miłym dodatkiem do krajobrazu. Nawet centralnie.
Czego i Państwu życzę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz