środa, 6 stycznia 2021

kronika zimowa

Uważaj, o czym marzysz, bo jeszcze może to się spełnić. Ilu z Was, składając życzenia noworoczne, usłyszalo: "a ja życzę, aby ten rok był po prostu normalny"?
No to mamy normalny styczeń. Lekki mróz i kupa śniegu. Mieszkamy na górce, więc podjazd do nas jest pewnym wyzwaniem (policjanci z codziennego patrolu kwarantannowego - cieszcie się!). Z drugiej strony dzieci przypomną sobie lub zobaczą, do czego służą sanki...
Zdjęcia ze śniegiem mogą być ciekawe, ale stawiają przed stojącym z #kalkulatorem kilka wyzwań. Odpowiednia ekspozycja, aby nie przepalić, balans bieli, aby śnieg pozostał śniegiem, a do tego dochodzi sprzęt i właściwe jego traktowanie. Ochrona przed zamoczeniem to oczywistość, natomiast profesjonaliści dodatkowo zalecają, aby nie wyciągać sprzętu z ciepłego miejsca od razu na mróz. Gwałtowny skok temperatury nie jest tym, co lubi optyka czy elektronika...
Mam nadzieję, że pogoda i warunki dopiszą Wam bez względu na to, czy będziecie zjeżdżać na sankach z dziećmi, czy też szukać ciekawych kadrów. A może jedno i drugie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz