Druty. Już kiedyś o nich wspominałem. Nie wchodzą, a włażą w kadr. Ciężej jest dzisiaj pokazać wieś na tle czystej natury, bez dającej wygodę cywilizacji. Byłbym jednak hipokrytą, gdybym w czambuł potępiał wszelkie dokonania człowieka siedząc w ciepłym domu przy minus szesnastu na zewnątrz i pisząc to wszystko w Internecie.
Ok - zatem są druty, maszty i elektrownie wiatrowe. Może więc wkomponować je oficjalnie w krajobraz?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz