czwartek, 1 kwietnia 2021

to nie jest żart, to jest Iława

Ideą fotografii komórkowej jest to, że masz aparat przy sobie i w każdej chwili możesz uwiecznić to, co jest ładne, istotne lub zaraz tego nie będzie. Miliony obywatelskich reportaży, godziny filmów z interwencji albo co bardziej kluczowych momentów ze spotkań towarzyskich. Chwile ulotne...
Spokojnie, Iława zostaje. Byliśmy tam kilka dni temu. Piękne miasto, mili ludzie, duże jezioro
i to. Żyjemy w czasach różnie pojmowanego egalitaryzmu. Żyjemy w Europie takiej, jaką jest. Akceptuję to. Nie mogłem jednak przejść obojętnie, z #kalkulatorem, obok tego miejsca. Dopóki nie przeczytałem tablicy informacyjnej, wydawało mi się atrakcyjne i trafione. Fajna kostka. I te schody, rośliny, ławeczki. Zwłaszcza ławeczki. Potem pomyślałem, że żyjemy w bogatej rzeczywistości. Bardzo bogatej.

... a Ty na co chcesz wydać tysiące Euro nie ze swojej kieszeni?

A tu zdjęcia, które stworzyły kolaż:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz