niedziela, 4 kwietnia 2021

polityka i humor

Przekonania polityczne mamy. Z kolei ja mam wrażenie, że w ich manifestacji już dawno przekroczyliśmy Rubikon zaciekłości. Wielu socjologów i obserwatorów życia społecznego zwraca uwagę na polaryzację. Plemienność w naszym wydaniu wygląda tak, że przy świątecznym stole lepiej nie poruszać tematów politycznych, bo jeszcze się okaże, że brat jest z innej parafii niż ty, zatem nie godzi się wam, w imię walki polityków o rząd dusz, siedzieć przy jednym stole. Taka to nasza nowa świecka tradycja.
Na szczęście mamy jeszcze jedną i choć związaną ze smutnymi czasami, to jednak wywołującą uśmiech na twarzy. Zdarzało nam się walczyć z władzą za pomocą humoru, satyry, ogrywając w ten sposób choćby cenzurę.
Dlatego kiedy jechaliśmy rodziną do Iławy i dostrzegłem tę ciężarówkę, nie mogłem nie zatrzymać się i nie przebiec z #kalkulatorem na drugą stronę ulicy. Naprawdę, pal licho poglądy. Hasło i kontekst fajnie tu zagrały:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz