poniedziałek, 21 września 2020

nadłąkowe mgły

 Zawsze fascynowało mnie to zjawisko. Nad okrążoną lasem z dwóch lu trzech stron łąką unosi się mgła. Tylko tu, tylko teraz. Kiedy podchodzisz bliżej, nie znika, nie oddala się. Możesz niemal wejść w nią i zanurzyć się.
W takiej chwili cieszę się, że mam przy sobie najlepszy aparat, jaki może być - ten, który właśnie mam.
Fotografia mobilna rozwija się. Mam na myśli, że nie tylko sprzętowo, ale też jeśli chodzi o wykorzystanie możliwości smartfonów i tego, co mogą teraz zaoferować.

Takie zdjęcia może dzisiaj zrobić każdy, kto ma przy sobie komórkę. Czy to  nie jest wspaniałe?




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz