Dwa dni drogi. Jakieś 1500 kilometrów. 4 osoby i 1 auto. Setki, a nawet tuziny mijanych pojazdów, ludzi i miejsc.
Myślę, że ideałem jest, jeśli sama droga jest częścią wyprawy, przygody, doświadczenia...
A takich widoków życzę każdemu z Was!
Miejsce poświęcone zdjęciom wykonanym telefonem komórkowym. Jeśli trafiłeś tu, bo masz smartfona i czasem zrobisz jakieś zdjęcie, to miejsce jest dla Ciebie! Zobaczysz moje zdjęcia, poczytasz i dowiesz się, co można poprawić, aby dla siebie samego robić jeszcze zdjęcia własnym #kalkulatorem Zapraszam!
poniedziałek, 27 lipca 2020
czwartek, 23 lipca 2020
kartki z wakacji - część czwarta
Korki. Nieodzowny element każdej wyprawy. Kto jechał do Krakowa przez Łódź, ten wie i rozumie.
Wracając z wakacji pojechaliśmy drogami bocznymi, takimi z prędkością do 90 km/h (da się!), w sam raz na porę deszczową. Co ciekawe, byliśmy szybciej niż jadąc autostradą...
A to zdjęcie zrobiłem przez okno czekając na zielone światło gdzieś pod Suszem, w końcu sezon remontowy w pełni. Okazuje się, że u nas zachody słońca bywają jednak ładniejsze...
Wracając z wakacji pojechaliśmy drogami bocznymi, takimi z prędkością do 90 km/h (da się!), w sam raz na porę deszczową. Co ciekawe, byliśmy szybciej niż jadąc autostradą...
A to zdjęcie zrobiłem przez okno czekając na zielone światło gdzieś pod Suszem, w końcu sezon remontowy w pełni. Okazuje się, że u nas zachody słońca bywają jednak ładniejsze...
środa, 22 lipca 2020
kartki z wakacji - część trzecia
Postarałem się bardzo, aby oddać magię tej chwili.
Tereny górzyste pod Krakowem, okolice Myślenic (przy drodze na Zakopane).
Dzień wcześniej było niezwykle parno, a tego dnia spadł deszcz, nawet dużo deszczu. Kiedy przestało padać, las zaczął "parować" (różnica temperatur). Wyglądało to jak połączenie mgły i chmur.
Starałem się... ale czy mi wyszło?
poniedziałek, 20 lipca 2020
kartki z wakacji - część druga
Trzymając się tematyki kulinarnej - jest sobie zajazd w okolicach Tuszyna. Skręcamy z głównej w okolicach Łodzi i jedziemy stosunkowo krótko.
Co mamy na miejscu? Duże porcje oraz plac zabaw dla dzieci. Przekonałem rodziców?
Anegdotka:
złożyliśmy zamówienie (rosół, szaszłyki i frytki), wzięliśmy numerek i usiedliśmy. Po chwili przychodzi pan kelner z rosołem i musztardą.
(ja) O, rosół już jest!
(kelner) A coś jeszcze miało być do tego zamówienia?
... kto z Was jada musztardę do rosołu?
sobota, 18 lipca 2020
onirycznie
Piękny, wieczorny spektakl. Miejscowe mgły snuły się na polach.
Mało światła (końcówka zachodu słońca!) -> szum fotograficzny -> trudne warunki.
Ale spróbowałem. I jak w odbiorze?
kartki z wakacji
Dzień pierwszy wyjazdu. Żeby nie było - wakacje w Polsce. Bo pandemia, bo wspieraj polską gospodarkę, bo dziecko najmłodsze nie ma paszportu. Informacja dla malkontentów: tak, padało, a jak wracaliśmy, to też.
Jedziemy dalej. W połowie drogi uznaliśmy, że dzieci płaczą nie tylko z nudy, ale również z głodu. Pięknie wyglądający dworek skusił nas barwnym opisem w Internecie, a komentarze użytkowników przekonały do zjazdu z głównej drogi szybkiego ruchu.
Jedziemy dalej. W połowie drogi uznaliśmy, że dzieci płaczą nie tylko z nudy, ale również z głodu. Pięknie wyglądający dworek skusił nas barwnym opisem w Internecie, a komentarze użytkowników przekonały do zjazdu z głównej drogi szybkiego ruchu.
Zła wiadomość - hotel był czynny, ale restauracja nie ("może po szesnastej, bo kucharz jest chory").
Bardzo dobra wiadomość - ugościmy was.
Bardzo dobra wiadomość - ugościmy was.
Teoria mówiąca, że w czasie pandemii ludzie bywają bardzo życzliwsi, czasem się potwierdza.
sobota, 11 lipca 2020
piątek, 3 lipca 2020
niedziela, 28 czerwca 2020
czwartek, 25 czerwca 2020
wtorek, 23 czerwca 2020
zachód w Dzień Ojca
Jeden z najcudowniejszych moich dni. I ten zachód, jako zapowiedź czegoś lepszego. Ten zachód gasi mrok, fałsz i obłudę. Paradoksalnie otwiera nowy dzień.
poniedziałek, 22 czerwca 2020
czwartek, 18 czerwca 2020
środa, 17 czerwca 2020
sobota, 13 czerwca 2020
piątek, 12 czerwca 2020
niedziela, 31 maja 2020
krajobraz w czasie pandemii
Pandemia pandemią, ale zdjęcia same się nie zrobią. ;)
Wiosna potrafi rozpieścić nas zachodami. Warto stanąć, zatrzymać się i uchwycić chwilę...
niedziela, 15 kwietnia 2018
wtorek, 27 lutego 2018
poniedziałek, 26 lutego 2018
podobno jest bardzo zimno
Gdańsk, niedziela, po godzinie dwunastej,
na pewno poniżej -10 stopni Celsjusza.
Wam też jest teraz zimno?
piątek, 26 stycznia 2018
niedziela, 14 stycznia 2018
zima że słońcem
Tego dnia słońce świeciło wyjątkowo, zaś dzień czy dwa wcześniej - spadł śnieg. Fakt, nie utrzymał się zbyt długo, ale można było się nim zachwycić, co i uczyniłem...
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















