czwartek, 23 września 2021

moment, widok

Czy zdjęcie to produkt z aplikacji?
Co jest w nim najważniejszego?
Co jest esencją fotografii mobilnej?
Światło, złota godzina, trójpodział, 208 megapikseli? To wszystko pomaga, warto mieć i umieć, ale...
Będąc z #kalkulatorem cenię sobie to, że zawsze jest pod ręką. W każdej chwili, jeśli są warunki, mogę uwiecznić to, co mnie zachwyciło, zaskoczyło. I choć bardzo często poprawiam fabrykę za pomocą na przykład Snapspeeda, to to jest tylko dodatek.
To zdjęcie jest dla mnie odpowiedzią na pytanie, gdzie leży największa siła fotografii komórkowej. Wieczór, deszcz, brudna szyba samochodu, płaskie światło reflektorów

i obraz, którego sam bym nie wymyślił. Tysiące razy mijałem te drzewa, a dopiero tego wieczoru tak się pokazały. Kiedy zobaczę to znowu? Nie wiem. Dlatego pstryknąłem, aby uwiecznić niezwykłość natury.
Ciekawy jestem, jakie były Wasze pierwsze skojarzenia, gdy spojrzeliście na to zdjęcie
i czy Wam też się zdarza widzieć (i uchwycić) takie niecodzienności...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz