niedziela, 18 lipca 2021

Ranczo o zachodzie (Koleżance dedykuję)

To zdjęcie wykonałem jakiś czas temu, ale dopiero teraz po nie sięgnąłem. Cały czas jednak, myśląc o nim,miałem w pamięci serdeczną Koleżankę, wręcz Przyjaciółkę. I z myślą o niej właśnie wyszedłem o zachodzie z #kalkulatorem.
Prawdopodobnie domyśli się ona, dlaczego, Wam jednak winny jestem krótkie wyjaśnienie. O ile się nie mylę, to fotografia mobilna jest prekursorem pewnego trendu (poprawcie mnie, jeśli się mylę). Kojarzycie te wszystkie zdjęcia z odbiciem w kałuży? No właśnie. Ponieważ u mnie na wsi nie zawsze występują, to czasami zastępuję je dachem samochodu. Efekt taki, jak na załączonym obrazku. Przy okazji - często dostaję pytania przy tego typu zdjęciach, co to za jezioro...
Was też namawiam do takich eksperymentów!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz