piątek, 30 lipca 2021

filmowy piątek

Nie było tym razem gór, za to były wiatraki. A zamiast świetlików były świecące oczy. Z resztą - co ja będę pisał, sami zobaczcie, o czym opowiadałem przed #kalkulatorem.
Nowy film na kanale, link tutaj:
A! Jeżeli chcesz polubić lub skomentować na YouTube (za co z góry dziękuję), to zrób to PO pierwszej minucie, inaczej wszechwładne algorytmy skasują i/bądź nie zliczą Twojej aktywności jako widza. Jednocześnie namawiam do zasubskrybowania kanału i naciśnięcia dzwoneczka.
A tutaj kadr, jeden z kilku popełnionych nocą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz