piątek, 24 kwietnia 2015

wiosenne jezioro na dwa sposoby



To samo jezioro, to samo ujęcie, a dwa różne obrazy. Chciałem Wam pokazać, jak różny odbiór można wywołać swoją wolą, świadomym tworzeniem. To każdy z nas kreuje obraz, którego jest twórcą i za niego powinien wziąć odpowiedzialność. Owszem, zmienną są subiektywne odczucia każdego pojedynczego widza, ale z grubsza da się to ubrać w ramy; w końcu żyjemy na tej samej planecie, oglądamy te same obrazy i jesteśmy pod wpływem tych samych przekazów czy stereotypów i nie ma większego znaczenia fakt, że praktycznie codziennie powstają nowe.
Prawdopodobnie wielu z Was powie, że pierwsze zdjęcie jest wyraziste, agresywne, zdecydowane, może mroczne, zaś drugie będzie spokojniejsze w odbiorze, nastrojowe, może kojarzące się z obrazami olejnymi.

... a pamiętajcie, że to wciąż jeden i ten sam kadr...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz