niedziela, 31 maja 2020

krajobraz w czasie pandemii

Pandemia pandemią, ale zdjęcia same się nie zrobią. ;)
Wiosna potrafi rozpieścić nas zachodami. Warto stanąć, zatrzymać się i uchwycić chwilę...

poniedziałek, 26 lutego 2018

piątek, 26 stycznia 2018

niedziela, 14 stycznia 2018

zima że słońcem





Tego dnia słońce świeciło wyjątkowo, zaś dzień czy dwa wcześniej - spadł śnieg. Fakt, nie utrzymał się zbyt długo, ale można było się nim zachwycić, co i uczyniłem...

środa, 3 stycznia 2018

polskie noworoczne drogi




Nowy Rok, powrót do domu, polska autostrada
i zachód słońca. Było krwiście. Z bólem (dosłownie!) wszedłem na nasyp, aby ująć to, co sami teraz widzicie.


sobota, 23 grudnia 2017

portret konia


Jak koń wygląda, każdy widzi. Postanowiłem tę przedwojenną prawdę nieco odświeżyć.
Moment był idealny - ranek, mgła i rzeczony koń...

czwartek, 21 grudnia 2017

mroźna mgła



Tak to wyglądało, kiedy poranna mgła spotkała się z przymrozkiem. Niestety, miałem problem
z wyborem kadru, więc wkładam dwa...

poniedziałek, 18 grudnia 2017

z podróży


Będąc w podróży, warto czasem zatrzymać się na chwilę, przystanąć i rozejrzeć się. Można wtedy dostrzec miejsca czy rzeczy, które, gdy je miniemy, nie będą nawet wspomnieniem.
Najlepszy aparat to ten, który masz przy sobie... Coś w tym jest, nawet jeśli jest to kalkulator.


czwartek, 14 grudnia 2017

drzewo


To drzewo zawsze budziło moją ciekawość. Rośnie prawdopodobnie na granicy między jednym
a drugim polem. Przypomina mi o pewnym projekcie jednego z fotografów; otóż ów człowiek wymyślił sobie robić zdjęcia jednego drzewa przez jakiś czas. Były to różne pory roku, zatem
za każdym razem jego model inaczej się prezentował. W rezultacie powstał całkiem interesujący cykl.
Czy mam podobny zamiar? Nie wiem, zobaczymy...

piątek, 8 grudnia 2017

wydruk z komórki

Wyobraźcie sobie sytuację, że robicie zdjęcie komórką. No tak, telefonem... Nie da się tego porównać z porządnym profesjonalnym sprzętem fotograficznym, z lustrzanką, wymienną optyką, pełną klatką, prawda? Też uważacie albo słyszeliście, że zdjęcia takim #kalkulatorem to kiepskiej jakości będą i pewnie wyjdą nie większe niż na przykład 9x13 cm? Że co najwyżej tylko do wstawienia do Internetu się nadają, a nie na ścianę?
No dobrze... to teraz przed Wami zdjęcia wykonane telefonem komórkowym oraz ich wydruk na płótnie w rozmiarze
80x60 centymetrów.


  

 Skąd różnice w barwach i odcieniach? Już wyjaśniam. Widzimy oryginalny kadr oraz zdjęcie zdjęcia - w pokoju, przy sztucznym świetle, bez ingerencji, a w dodatku obrazy były jeszcze
w folii. Możemy do tego dołożyć jeszcze właściwości płótna jako materiału oraz fakt, że smartfony (póki co) nie mają możliwości kalibrowania swoich "monitorów" tak, aby zgrać się z fotolabem.
No cóż, to tylko otwiera i pokazuje możliwości rozwoju fotografii mobilnej.
Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zaprosić Was do dyskusji, tu i na fanpage'u Fotografii Mobilnej.




wtorek, 5 grudnia 2017

mglista droga



Jeden dzień, jedna droga, dwa zdjęcia. Osobiście lubię mgliste poranki, uwielbiam ten klimat, który panuje. Dla wielu fotografów jest to świetna okazja, aby stworzyć niezapomniane zdjęcia i sam też namawiam, by następnym razem, kiedy będzie mgliście, wyjść że swoim telefonem i uchwycić to, co jest przed nami.

piątek, 1 grudnia 2017

przedśniegowo



Ponieważ od wczoraj mamy u nas śnieg, postanowiłem,w ramach porządków, wrzucić obraz z okresu bardziej jesiennego. Nie mogłem się jednak zdecydować, który, więc zostawiam oba z otwartym pytaniem, które zdjęcie jest lepsze...

środa, 29 listopada 2017

rzeka z trasy


Czasem wyjeżdżam w Polskę i mijam różne, ciekawe zakątki. Co to za rzeka? Nie wiem, ale zachwyciła mnie.
A Wam jak się podoba?

sobota, 25 listopada 2017

pojezierzy ciąg dalszy


Okazuje się, że w fotografii mobilnej jest taki nurt (wielkomiejski?), że robi się zdjęcie tak, by obraz się odbijał na przykład w kałuży.
Jak widać na załączonym obrazku, kałuż mniejszych i większych ci u nas dostatek, nawet na prowincji...

piątek, 24 listopada 2017

pojezierza na polach



Tegoroczna jesień uzmysłowiła mi dwie rzeczy. Pierwsza to ta, że wbrew podziałom administracyjnym mieszkamy na Pojezierzu Iławskim, zaś druga - natura dba o nas i pod nosem tworzy nowe, całkiem ładne zjawiska. Nie wiem, co na to rolnicy, ale mi się podoba.
Swoją drogą ciekawe, jak by takie zdjęcie wyglądało wydrukowane na ścianie... Jak myślicie?



czwartek, 9 listopada 2017

jesienny zachód


Wspominałem już kiedyś, że w miejscu, gdzie mieszkamy, są urokliwe i niepowtarzalne. Praktycznie nie ma dwóch takich samych. Inne kolory, chmury, pozycja słońca, ciepłota barw. Dopiero tu tak naprawdę dostrzegam piękno świata w takim wymiarze.
Ciekawe, jak za rok będzie wyglądał zachód słońca w tym miejscu...

środa, 8 listopada 2017

jesienna droga

Wygląda na to, że mamy kolejną piękną jesień. Zachęcam wszystkich do spacerów oraz delektowania się widokami, choćby takimi, jak ten... 

niedziela, 5 listopada 2017

pojezierze na polu


Deszcze i wichury, które nawiedziły nas ostatnio,uswiadmiły nam przewrotnie, że właściwie to mieszkamy na Pojezierzu Iławskim. To, co dzisiaj Wam pokazuję, to jedno z wielu tymczasowych jezior, które od kilku dni goszczą na okolicznych polach.



czwartek, 2 listopada 2017

zmiany, zmiany, zmiany


Mamy jesień, niektórzy doświadczyli nawet lekkiej zimy. A ja... doświadczam obcowania z nowym sprzętem oraz środowiskiem.
Nokia Lumia 930, skądinąd bardzo dobry telefon, została zastąpiona przez HTC U11. Nowy system (Android zamiast Windows Phone), nowy aparat, tylko pasja została ta sama i mam nadzieję, że będzie się rozwijać.
... a na początek pierwsze zdjęcie nowym #kalkulatorem