niedziela, 14 listopada 2021

w lesie z lasem

Mieszkam na wsi. Dookoła lasy.
Teoria? Powinienem być tam codziennie i robić kilo zdjęć.
Praktyka? Nie umiem w las. To znaczy zdarzają mi się zdjęcia, ale czuję, że do końca... nie czuję. Nie mam pomysłu. A czasem - czasu.
Jest pewien odcinek, który pokonuję w drodze do pracy lub przedszkola. Rankiem światłocienie tworzą piękny spektakl. Patrzyłem, mijałem... i któregoś dnia zatrzymałem się. Spróbuję, zobaczę, co wyjdzie.
No to macie, jesienny las godzinę po wschodzie słońca.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz