sobota, 25 listopada 2017

pojezierzy ciąg dalszy


Okazuje się, że w fotografii mobilnej jest taki nurt (wielkomiejski?), że robi się zdjęcie tak, by obraz się odbijał na przykład w kałuży.
Jak widać na załączonym obrazku, kałuż mniejszych i większych ci u nas dostatek, nawet na prowincji...

1 komentarz:

  1. Stary nie mam pytań.
    Jesteś mistrzem w tym co robisz.
    Uwielbiam te zdjęcia :-D

    OdpowiedzUsuń