wtorek, 3 marca 2015

Właściwie to od zawsze interesowałem się fotografią. Smiena, pierwsze cyfrówki, pierwsza lustrzanka. Aparat był mi potrzebny w pracy, a potem ją definiował.

Któregoś dnia odkryłem, że praktycznie każdy może zrobić jakieś zdjęcie, gdyż ma jakiś aparat. To był okres, kiedy telefon komórkowy wręcz obowiązkowo musiał mieć aparat fotograficzny. Nie mówimy o jakości, mówimy o powszechności. Każdy został fotografem na miarę swoich możliwości i potrzeb.

Któregoś dnia odkryłem, że komórką da się zrobić ciekawe zdjęcie. No i się zaczęło...

Rok 2014 zakończyłem wydaniem Mobilnego Kalendarza. W tym roku chciałbym się skupić na doskonaleniu warsztatu, popularyzacji tej formy sztuki oraz usystematyzowaniu wiedzy o tworzeniu zdjęć jako takich z uwzględnieniem narzędzia, jakim jest telefon komórkowy.

Zapraszam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz